JAK ŁADOWAĆ ELEKTRYKA ze ZWYKŁEGO GNIAZDKA w DOMU czy gdziekolwiek? | INSTRUKTAŻ dla Początkujących

Kompletny, a zarazem prosty instruktaż jak ładować elektryka ze zwykłego gniazdka oraz jak ładować szybciej auto elektryczne w domu.
minaitura_ladowanie_z_gniazdka

Cześć! Gdzie naładować auto elektryczne?

Wszędzie tam, gdzie telefon czy laptopa!

Ale jak to?

Poważnie.

Elektryka naładujesz ze zwykłego gniazdka.

Ile trwa ładowanie auta elektrycznego z gniazdka?

Ile kosztuje ładowanie auta elektrycznego z gniazdka?

Jak wykorzystać do tego wyposażenie samochodu, by móc naładować

Zapraszam Cię na nowy materiał z serii #WychowanieELEKTROMOBILNE. Zapinaj pasy i jedziemy!

A oto film do dzisiejszego tematu:

Możliwość ładowania auta elektrycznego ze zwykłego gniazdka to jego największy przywilej.

Tak – wystarczy gniazdko. Moc ładowania, a co za tym idzie, prędkość, nie będzie imponująca, bowiem z każdą godziną ładowania będzie przybywać od mniej więcej 10 do 15-20 km zasięgu, jednak nadal możliwość uzupełnienia energii wszędzie, gdzie jest gniazdko, stanowi ogromną zaletę elektryka.

Podłączając auto do ładowania tak jak telefon – czyli po pierwsze na noc, po drugie wszędzie, gdzie jest okazja, czyli np. w zakładzie pracy, restauracji, u znajomych czy podczas pobytu na siłowni zrekompensujesz sobie pokonywane dystanse. O ile nie robisz dziennie 500 km, po 8 godzinach snu auto zawsze będzie naładowane. A ową okazją jest właśnie zlokalizowanie zwykłego gniazdka.

Pokażę Ci teraz jak prawidłowo podłączyć auto do ładowania ze zwykłego gniazdka, co do tego celu będzie potrzebne, oraz czego unikać.

1. Cegła.

W komplecie z autem prawdopodobnie dostałaś czy dostałeś zasilacz przenośny. To tzw. cegła; kabel jak od laptopa, tylko że na sterydach. Z jednej strony będzie mieć wtyczkę do zwykłego gniazdka, z drugiej zaś – do samochodu.

Jeśli zasilacza przenośnego nie było wraz z autem, możesz śmiało taki dokupić. Co ważne – to produkt uniwersalny; nie musi być firmy tej samej, co auto.

Ciekawostka – ta tzw. cegła nie jest ładowarką, a jedynie właśnie zasilaczem, który sprawdza, czy wszystko jest okej i przepuszcza prąd dalej. Ładowarka, czyli prostownik jest wbudowana w auto.

2. Zlokalizuj zwykłe gniazdko.

Tak – to wystarczy. Zwróć jednak uwagę, czy gniazdko ma uziemienie – w Polsce jest to wystający bolec, zaś w innych krajach blaszki po bokach. Bez uziemienia auto może nie chcieć zacząć się ładować.

Oczywiście jeśli gniazdko budzi zastrzeżenia, np. wygląda, jakby miało się rozpaść, to warto poszukać innego, ale naprawdę nie ma co się martwić na zapas.

3. Podłącz zasilacz do gniazdka.

Na cegle zaświecą się kontrolki, które oznaczają gotowość do podłączenia do auta.

4. Podłącz zasilacz do auta.

W tym celu otwórz klapkę złącza ładowania. Jeśli złącze chroni dodatkowa gumowa zaślepka, to trzeba ją wyjąć. Po podłączeniu wtyczki, która paradoksalnie jest gniazdkiem, ale o tym w innym filmie, lampki kontrolne na cegle zmienią kolor, co będzie oznaczać rozpoczęcie procesu ładowania. Usłyszysz też jak zamyka się zapadka w złączu ładowania w aucie, co oznacza zablokowanie wtyczki. Jej wyjęcie podczas ładowania nie jest możliwe. Jeśli przy złączu ładowania w aucie jest lampka kontrolna, to po rozpoczęciu procesu zmieni ona kolor.

5. Trwa ładowanie.

Na cegle od zasilacza, tak jak wspomniałem, kolor czy rytm migania lampek kontrolnych będzie oznaczał , że auto się ładuje.

W środku auta, prawdopodobnie na ekranie komputera, znajdziesz informacje z jaką mocą się ładujesz lub ile kilometrów zasięgu przybywa Ci na każdą godzinę ładowania.

W zależności od auta będzie też informacja, o której godzinie ładowanie się zakończy. Możesz spotkać też możliwość ustawienia procentażu, do jakiego chcesz się naładować, np. do 80% stanu naładowania, programator czasowy, by ładowanie rozpoczęło się np. w taryfie nocnej, oraz możliwość zmniejszenia mocy ładowania – przyda się wtedy, gdy okaże się, że na jednym bezpieczniku jest jeszcze dużo innych gniazdek, a podłączenie dużej ilości urządzeń naraz wraz z samochodem będzie wybijać korki.

Ponadto, Volkswagen w bardzo ciekawy sposób obrazuje stan naładowania baterii – na pasku LED wzdłuż całej deski rozdzielczej.

6. Kończenie procesu ładowania.

Mamy 2 możliwości, by zakończyć ładowanie.

1. Poczekać, aż auto się naładuje.

W zależności od samochodu, można ustawić, czy po zakończeniu ładowania auto zwolni zapadkę od złącza ładowania, co pozwoli ją po prostu wyjąć. Wygodne, gdy jesteś na swojej posesji i nie ma ryzyka przywłaszczenia zasilacza przez osoby postronne. Jeśli auto się już naładowało, ale nadal trzyma wtyczkę, opcję zwolnienia blokady znajdziesz albo na komputerze pokładowym, albo w formie przycisku we wnętrzu auta, albo wystarczy dwukrotnie kliknąć otwieranie drzwi na kluczyku.

2. Przerwanie ładowania.

Wyjęcie wtyczki od zasilacza z gniazdka jest pomysłem złym. Nic się nie powinno stać; w końcu podobna sytuacja ma miejsce, gdy wyłączą prąd lub wybiją korki, jednak podczas ładowania przez styki gniazdka idzie spory prąd, co może powodować np. niepotrzebne iskrzenie.

Przerwanie procesu ładowania najczęściej nastąpi automatycznie po dwukrotnym kliknięciu przycisku otwierania drzwi. Zazwyczaj opcję można też znaleźć na ekranie komputera pokładowego lub w formie przycisku gdzieś w aucie. Usłyszysz jak zwalnia się zapadka, jeśli przy złączu ładowania jest kontrolka, to zmieni kolor, a wtyczkę będzie można wyjąć.

I już – to tak proste!

Pamiętaj proszę o jednej rzeczy – możliwość ładowania auta ze zwykłego gniazdka to dopiero początek jego możliwości ładowania w domu. Jeśli nie satysfakcjonuje Cię wizja ładowania przez kilkanaście godzin, auto elektryczne można ładować znacznie szybciej podłączając je zasilaczem typu cegła do gniazdka siłowego lub do zasilacza ściennego, tzw. wallboxa.

Tu jest jeden prosty trik, jak oszacować czas ładowania w domu.

Zasilacz do zwykłego gniazdka zazwyczaj ma moc 2,3 kW.

Otwórz proszę teraz Bezszelestny Katalog aut elektrycznych. Znajdziesz go na stronie bezszelestni.pl. Znajdź swoje auto i wariant, który posiadasz.

Przy ikonie baterii znajdziesz jej pojemność w kilowatogodzinach. Ten Volkswagen ID.3 ma baterię o pojemności 58 kWh netto.

Teraz, dzieląc pojemność baterii w kWh przez moc ładowania w kW otrzymamy godziny czasu ładowania.

58 kWh / 2,3 kW = ~ 25h, a w praktyce trochę więcej, bo mamy jeszcze straty, a auto pod koniec ładuje się znacznie wolniej.

Wróćmy jednak do karty Twojego auta w Bezszelestny Katalogu.

Przy zielonej wtyczce z napisem AC jest napisana maksymalna moc ładowania auta z gniazdek, wallboxów lub słupków AC na mieście. W przypadku tego Volkswagena ID.3 to 11 kW – dokładnie tyle, ile może dać z siebie wallbox lub gniazdko siłowe, czyli to duże czerwone na wtyczki z pięcioma bolcami, które pewnie masz w garażu. Powiem więcej – nawet jeśli mieszkasz w bloku, ale masz kuchenkę indukcyjną, to prawie na pewno możesz takie gniazdko wyprowadzić do ładowania kablem przez okno.

Ładowanie ze zwykłego gniazdka to moc 2,3 kW. Czas – ponad doba.

Policzmy teraz czas ładowania z wallboxa lub z siły, czyli dla mocy 11 kW.

58 kWh / 11 kW = ~ 5,5h, w praktyce niech będzie nawet 7-8. Czyli jeśli kompletnie rozładowane auto podłączysz o 22 do ładowania, to o 6 rano będzie naładowane do 100% na kolejne kilkaset kilometrów – a to jest możliwe nawet w bloku.

Oczywiście ładowanie mocniejsze, czyli szybsze, niż zasilaczem ze zwykłego gniazdka wymaga nieco indywidualnego podejścia.

Zapraszam Cię na serię filmów i artykułów Wychowanie Elektromobilne.

Znajdziesz tam materiały takie jak:

Moc Przyłącza,

czyli jak określić z jaką mocą maksymalną jakie auto możesz ładować lub do jakiej wartości podnieść moc gdy budujesz lub remontujesz dom,

Moc i Czas ładowania – z czego wynika,

czyli studium wszystkich przypadków ładowania z gniazdek, wallboxów, słupków na mieście itp.;

Stacja Szybkiego Ładowania,

czyli kompletny poradnik taki jak ten, tylko jak podłączyć auto na stacji szybkiego ładowania,

Kabel AC,

czyli jak dobrać kabel do Twojego auta – ten do słupków ładowania, które nie mają swojego kabla by podłączyć auto

Elektryczny elementarz,

czyli jak w kwadrans ogarnąć 3 lata traumy ze szkoły dotyczącej amperów, kilowatów, woltów i innych oporników na hektar, które przy elektrykach bardzo obrazowo łączą się w jedną całość.

Wszystko znajdziesz też na stronie spisane pod ręką w zakładce Niezbędnik Użytkownika Elektryka oraz właśnie Wychowanie Elektromobilne.

Natomiast konkretnie o luźnych tematach gadamy w serii Herbatka z Prądem.

Dowiesz się tam takich ciekawostek jak:

Bezemisyjny a ekologiczny,

czyli czym się różni pojazd bezemisyjny od ekologicznego,

Popularny Ślad Węglowy,

czyli elektryk kontra spaliniak,

Jak zaprojektować auto,

czyli czego elektryk mieć nie musi,

albo jak oddać przysługę innym kierowcom

elektryków podczas ładowania na publicznym punkcie, by nie jechali niepotrzebnie na zajęte miejsce.

A jeśli nie wiesz, jakiej mocy masz przyłącze, co możesz, czego nie możesz, jakie auta z jaką mocą możesz ładować lub co warto zmienić w instalacji, to zajrzyj proszę na stronę Bezszelestni.pl w zakładkę usługi.

Jeśli masz jakiekolwiek pytania, to zapraszam Cię na Bezszelestną Grupę Dyskusyjną na fejsie – codziennie wymieniamy się tam doświadczeniami, pomysłami, raportami i opiniami o elektrykach, energetyce odnawialnej i budownictwie energooszczędnym. Międzyczasie pamiętaj oczywiście o Facebooku i Instagramie, gdzie bezszelestne życie prawie tysiąca użytkowników elektryków toczy się cały czas.

A auta elektryczne wraz z ich kluczowymi parametrami, niesamowitymi zdjęciami znajdziesz w Bezszelestnym Katalogu na stronie.

Poczytasz tam również opinie użytkowników danego modelu.

Jeśli ten film był dla Ciebie pomocny, to podeślij go proszę dalej, zostaw suba, łapkę oraz komentarz.

A tymczasem do następnego – cześć!

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Najpopularniejsze w Bezszelestnym SKLEPIE